Ztvorki - "PKP train"
Pamiętam pierwsze zetknięcie ze ztvorkami - i zachwyt, który mnie wtedy opętał. Trwa do dziś. Żałuję, że tak mało jest w Polsce zespołów, które potrafią bawić się muzyką. Bez zbędnego napinania i dodawania filozofii tam, gdzie nie powinno jej być. Muzyka powinna również bawić. Ztvorky bawią jak nikt inny. Chłopaki niestety szybko się rozpadli - z tego co usłyszałem ostatnio "rozkradzeni" przez Kazimierza S., uderzyła im do głowy gotówka i zespół przestał istnieć. Przedwcześnie.
Miejmy nadzieję na reaktywację.

0 komentarze :
Prześlij komentarz