TSA - 51
Listopadowa piosenka. Świętozmarłowa wręcz - jeśli w ogóle istnieje taka kategoria piosenek.
Piosenka o przyjaźni silniejszej niż śmierć. Piosenka o bezradności, problemach i kruchości życia. Piosenka o tak wielu przyjaźniach, niekoniecznie tych z wypalonymi sumieniami. Niekoniecznie tych ludzi o mdłych spojrzeniach. Ale na pewno o tych, którzy są sami - w ten listopadowy wieczór.
Będziemy dziś szukali naszych przyjaciół - tych, których odnaleźć możemy już tylko w naszych sercach. Chadzając cmentarnymi alejami, zawsze w swojej głowie słyszę gitarę Nowaka i przepiękne wycie Piekarczyka.
"Pomóż mi pokonać smutek, który pozostał gdy nagle odszedłeś."

0 komentarze :
Prześlij komentarz