poniedziałek, 27 grudnia 2010

Kabaret Ani Mru Mru - Pieśń Sentymentalnego Boksera

Że życie jest piękne...

Wysocki Wielkim Bardem był. Nie ulega wątpliwości. Piękne interpretacje, niesamowity głos, wyszukane teksty - całość zamknięta w idealne piosenki. Choć może słowo piosenki jest zbyt małe, albo zbyt "popowe". To, co zawsze mi smakowało w głosie Wysockiego, to wyczuwalny smak papierosów - nigdy nie paliłem, ale w Polsce każdy zna smak papierosów, każdy zna knajpy wypełnione dymem, domy przesiąknięte smakiem przetrawionego dymu, zasłony pożółkłe od nikotynowego posmaku. Nie lubię tego zapachu, ale nie znaczy to, że nie wracam do niego z sentymentem...

Że życie jest piękne...

bo zawsze jest jutro, bez względu na to, co jest dzisiaj. Jakkolwiek było wczoraj, jest dzisiaj - i to trzeba wykorzystać. I nie wiadomo co będzie za kwadrans.

"Wierzyłem, że potrafię przewidywać przyszłość - powtarzałem te same schematy" - to tekst Trenta Reznora - bardzo bolesny, chyba że przełamiesz tę rutynę. Przecież jest już jutro - jest dzisiaj!

Że życie jest piękne...

bo jest. Bo nastąpi dzień, kiedy się skończy - i to nie będzie już piękne



A tu wersja oryginalna:

0 komentarze :